Japonia po wegańsku

Ktoś w ostatnich dniach doniósł mi, że podróżniczka i pisarka Beata Pawlikowska w wywiadzie dla miesięcznika Vege powiedziała, że wg niej Japonia to najtrudniejszy kraj do bycia weganinem/weganką.

Chciałabym napisać, że ‘nie’ i ‘ależ wcale, w życiu’, ale po części jest to prawda: Japonia nie jest na pewno łatwa. A przynajmniej nie tak łatwa jak moje wcześniejsze miejsca zamieszkania – Polska, Niemcy czy Stany Zjednoczone. Zwłaszcza jeśli chodzi o półprodukty, gotowe produkty typu wegańskie parówki, kiełbaski, pizze itp. Jeśli głównie gotujemy w domu, z bazowych składników czyli nasza dieta to typowe healthy plant based to jest..jak wszędzie, z dodatkiem lokalnych warzyw i owoców (tu na drzewach tonami rosną kaki, kto by pomyślał?!), jeśli tylko jesteśmy na nie otwarci. Z małym kosmicznym minusem: w japońskich wynajmowanych domach i mieszkaniach nie ma..piekarnika, często nawet nie ma miejsca na piekarnik:) Zostaje więc gotowanie, smażenie i mały podgrzewaczo-piekarnik na rybę.

fish_oven

Jeśli jednak lubimy jeść na mieście i mieszkamy poza Tokio to, no cóż, może być z tym problem. W Tsukubie, w której mieszkam, jest jedno miejsce, które na Happy Cow opisywane jest jako wegańskie (mieszkam 50 metrów od niego, tak się ustawiłam mieszkaniowo;), w którym i tak należy zachować wegańską ostrożność, bo..może się tam czaić miód (ten z niewiadomego mi na chwilę obecną powodu nie jest wliczany do produktów odzwierzęcych w Japonii). Jest to kuchnia makrobiotyczna, porcje są mniejsze niż te do których przywykłam (zwłaszcza po Stanach) i trochę czasu zajęło mi przywyknięcie do smaku potraw.

Co więc jest wg mnie największym problemem w Japonii? Nieznajomość języka japońskiego. Zarówno w mowie jak i w piśmie. To pierwsze potrzebne jest nam w tłumaczeniu czym jest ten cholerny weganizm (a komunikatywny angielski to rzadkość, więc komunikowanie tego w języku japońskim jest niemalże jedyną opcją), to drugie w czytaniu składników – większość tychże zapisywana jest w kanji czyli w znakach logograficznych pochodzenia chińskiego (alfabet japoński składa się z kanji, hiragany, katakany, cyfr rzymskich i alfabetu łacińskiego zwanego przez Japończyków romaji).

Co uważam za super pomocne? Występujące co 50 metrów konbini (od: convenience store) czyli sklepy, często otwarte 24h, oferujące..wszystko. To właśnie w konbini można znaleźć owoce, orzechy, soy latte i mleko sojowe/migdałowe, tzw. onigiri czyli ryż uformowany w trójkąt i zawinięty w glon nori. Zaznaczam jednak: większość onigiri wegańska nie jest są jednak takie, które 1) nie mają nic w środku, 2)mają pastę umeboshi (od: ume-śliwka), 3)mają glonową potrawkę.

onigiri-hd

Fajną opcją są również już ugotowane, wciąż w strączkach, edamame czyli młoda zielona soja (mega smaczne!). Dostępne w małych opakowaniach, z minimalną ilością soli stanowią super przekąskę.

Japan convenience store food

Moim ulubionym jedzeniem z konbini jest jednak inari sushi czyli doprawiony ryż zawinięty w coś na kształt naleśnika/skóry z tofu (genialne wytłumaczenie, I know..).

inari1

Odważni mogą też zaszaleć i zjeść sushi z natto w środku. A potem umrzeć, bo mało jest rzeczy równie paskudnych jak natto;) Nawet wśród Japończyków, wychowanych na tym przysmaku, odsetek ludzi doceniających ten przysmak stanowi mniej więcej 50%.

Czym jest natto? Natto to sfermentowane przy pomocy Bacillus subtilis nasiona soi. Konsustencja natto jest delikatnie to określając – dosyć obślizgła. Natto ciągnie się, wytwarzając coś co wygląda jak włosy. Natto pachnie dosyć..specyficznie i smakuje dokładnie tak jak pachnie.

natto-rolls1

Do odważnych jednak świat należy, więc jeśli będziecie w Japonii spróbujcie natto. Raz. A potem wróćcie i napiszcie komentarz o tym, że to moja wina;)

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s